W dyskusjach na forach publicznych czy w kontaktach prywatnych gdy podnosi się temat rodzicielstwa, posiadania dzieci, daje się zaobserwować dwa skrajne stanowiska. Można powiedzieć, że bezdzietność jest skutkiem co najmniej dwóch rodzajów motywacji- wewnętrznej ( osobistych, indywidualnych potrzeb, postaw, przekonań) i zewnętrznej ( splotu różnych życiowych sytuacji). Motywacja pierwszego rodzaju to świadomy, zamierzony wybór – nie chcę mieć dzieci ponieważ: nie lubię, nie mam ” instynktu rodzicielskiego” ( głównie macierzyńskiego), obawiam się bycia złym rodzicem itp. Motywacja drugiego rodzaju to : chcę lub chciałam( chciałem) mieć dzieci ale do tego nie doszło z różnych przyczyn.
Ta kategoria motywacji jest bardziej rozbudowana. Stanowi dynamiczną zależność między cechami osoby a jej obiektywną, zewnętrzną sytuacją. Na przykład, kobiety pytane o przyczynę bezdzietności bardzo często podają – “brak odpowiedniego partnera”. Przy bliższym omawianiu tego stwierdzenia okazuje się, że przynajmniej w połowie przypadków przyczyny tego stanu rzeczy leżą po stronie kobiety. Są to przypadki gdy kobieta ma wygórowane oczekiwania, poszukuje mężczyzny, który odpowiada stworzonemu przez nią idealnemu (wyidealizowanemu) obrazowi mężczyzny, lub jest nieufna, podejrzliwa, ogólnie uprzedzona do mężczyzn lub też nie dba o swoją atrakcyjność itp. Brak partnera może mieć także swoje sytuacyjne, społeczne uwarunkowania np. przebywanie głównie w środowisku z dużą przewagą kobiet ( szkoła, studia,praca), brak akceptacji partnera przez rodzinę, zapewnienie opieki bliskim, koncentracja na karierze zawodowej itp. Wracając do motywacji bezdzietności jako świadomego wyboru należy zadać pytanie, jak trwałe jest to postanowienie. Czy zmienia się w zależności od wieku osoby lub innych czynników np.szalonej miłości do partnera lub nieplanowanej ciąży itp. Dyskusja na temat czy bezdzietność jest wyborem życiowym lepszym od “dzietności” nie prowadzi do kategorycznych stwierdzeń. Podobnie lansowanie bezdzietności z wyboru jako drogi do wielkiej szczęśliwości i radości. Być może stanowi to jakieś remedium na smutek i rozpacz ludzi, którzy pragą mieć dzieci a niestety nie mają. Może uświadamia im, że można wieść szczęśliwe i wartościowe społecznie życie nie posiadając dzieci . Jeśli chcesz to podziel się swoimi przemyśleniami, doświadczeniami dotyczącymi przyczyn, które zadecydowały o Twojej bezdzietności.

